Kroplówka przeciwko miażdżycy

Rozmowa z doktorem Dariuszem Siwikiem
Miażdżyca jest jedną z głównych przyczyn zgonów w krajach rozwiniętych. 
O tej groźnej chorobie rozmawiamy z lekarzem medycyny Dariuszem Siwikiem, który od wielu lat stosuje z sukcesem chelatację w leczeniu miażdżycy.
  
Jak dochodzi do powstania miażdżycy? 

Przyczyn tej groźnej choroby jest wiele. Badania prowadzone w ostatnich latach wykazują, że w powstawaniu i rozwoju zmian miażdżycowych zasadniczą rolę odgrywa stan zapalny. Jest on zazwyczaj wywołany przez bakterie. Najbardziej niebezpieczne są nawracające zapalenia oskrzeli, zapalenie zatok i układu moczowego, a także przedostające się do krwiobiegu bakterie jamy ustnej.
Zakażenia te zwiększają ryzyko zawału, udaru i miażdżycy kończyn dolnych prawie trzykrotnie. Z wiekiem nasz organizm jest coraz słabszy i przez to bardziej podatny na zakażenia. Do rozwoju miażdżycy przyczyniają się np. tzw. nanobakterie, które uszkadzają śródbłonek w naczyniach tętniczych. Powodują one mikro owrzodzenia wewnątrz tętnic, co prowadzi do powstania złogów miażdżycowych w naczyniach różnych narządów.

Od wielu lat zajmuje się pan stosowaniem chelatacji EDTA w leczeniu miażdżycy. Na czym polega ta  
metoda? 

  
Podczas chelatacji wprowadza się w postaci kroplówki syntetyczny aminokwas EDTA, który łącząc się z metalami, wychwytuje jony wapnia. Tworzą się w ten sposób tzw. związki kleszczowe z wapniem. Blaszka pozbawiona wapnia stopniowo rozpuszcza się, aż całkiem zniknie. W przeciwieństwie do zabiegu operacyjnego, który dotyczy najbardziej zagrożonego miejsca, chelatacja pozwala usunąć złogi miażdżycowe nagromadzone przez lata, przede wszystkim w drobnych naczyniach, ale również w dużych tętnicach. 
  
Czy EDTA podawany podczas chelatacji  jest bezpieczny? 
  
Związków chelatowych jest kilka, ale tylko EDTA nie wchłania się do tkanek. Nie bierze on bezpośrednio udziału w przemianie materii, nie tworzy żadnych toksycznych produktów ubocznych czy złogów. W ciągu kilku godzin od zabiegu wydalany jest z organizmu wraz z moczem. Procedury stosowania chelatacji zostały opracowane wiele lat temu i dotyczą tylko EDTA, a nie innych związków chelatowych. Na oficjalnej stronie internetowej National Institutes of Heath można przeczytać, że chelatacja EDTA może być bezpiecznie stosowana i wykazuje korzyści 
dla pacjentów, jeśli zachowane są standardy medyczne dla tej terapii. Zgodnie z nimi  może być stosowana jedynie 
przez doświadczonych lekarzy i w placówkach przez nich prowadzonych. 
  
Oprócz chelatacji dożylnej pojawia się coraz więcej preparatów reklamowanych jako „chelatacja doustna”. Czy ma ona rzeczywiście taki sam skutek jak kroplówki? 
  
Cały sens wlewów dożylnych polega na tym, że EDTA powinno być podane tam, gdzie ma wywierać swoje działanie. W leczeniu miażdżycy chodzi o to, aby EDTA dotarł  bezpośrednio do układu krążenia, a taki skutek zapewnia właśnie podanie go poprzez kroplówki. Ponad 98 proc. doustnej dawki EDTA nie jest przyswajane w jelitach i nie osiąga żadnego stężenia we krwi, a wraz z potrzebnymi dla organizmu minerałami jak wapń, cynk i magnez jest wydalone ze stolcem. Preparaty reklamowane jako chelatacja doustna są niemal całkowicie bezwartościowe: nie tylko nie przynoszą rezultatu, ale też wyciągają z pokarmu potrzebne dla organizmu minerały. 
  
Słyszałam, że w leczeniu miażdżycy stosuje się ozonoterapię. Jak działa ozonoterapia w przypadku tej choroby? 
  
Ozon jako silny utleniacz wykazuje działanie bakterio-wiruso-grzybobójcze. Może więc mieć wpływ na mechanizm powstawania zmian miażdżycowych wywołanych przez bakterie. Warto stosować ozonoterapię profilaktycznie, a także wspomagająco w terapii miażdżycy, w połączeniu z chelatacją EDTA. Sama ozonoterapia nie usunie natomiast istniejących zmian miażdżycowych. 

Chelatacja EDTA zyskuje coraz większą popularność. Tylko w Stanach Zjednoczonych w ciągu pięciu lat liczba osób stosujących terapię wzrosła o 68 proc! Mimo to nadal w wielu środowiskach metoda ta budzi wiele wątpliwości. Z czego one wynikają? 
  
Prawdopodobnie z niedostatecznej wiedzy na temat terapii chelatowej. Najnowsze badania opublikowane 27 marca 
2013 r. w Journal of American Medical Association dowodzą, że długotrwała chelatacja EDTA znacznie zmniejsza 
ryzyko zawałów serca, udarów i innych problemów sercowo-naczyniowych! Dodatkowa analiza badań wykazała szczególnie korzystne efekty stosowania chelatacji EDTA dla chorych z cukrzycą. Po kuracji 40 wlewów EDTA stwierdzono u nich zmniejszenie wystąpienia jakichkolwiek zdarzeń sercowo-naczyniowych o 41 proc.!