Cholesterol

Czy cholesterol powoduje miażdżycę?

Traktowany jest jako przekleństwo. Miażdżyca, zawał serca, udar – to tylko niektóre choroby, za które obwinia się wysoki cholesterol. Czy naprawdę poziom cholesterolu ma wpływ na ryzyko zachorowania?

Wielu z naszych pacjentów ogromną wagę przywiązuje do poziomu cholesterolu we krwi. Wystarczy, że wskaźnik ten podniesie się nieznacznie, wpadają w panikę: Znów wzrósł mi cholesterol, a miałem już w normie...Przecież zdrowo jem, skąd ten wysoki cholesterol? Może trzeba zwiększyć dawkę leków? - zastanawiają. Są też tacy, którzy trafiają do nas po zawale serca. I pytają: skąd ten zawał, przecież miałem zawsze niski cholesterol.

No właśnie, już to powinno dać do myślenia, czy rzeczywiście cholesterol to główny winowajca, jeśli chodzi o powstawanie miażdżycy i chorób układu krążenia?

Bez cholesterolu ani rusz

Nasz organizm nieustannie produkuje cholesterol. I wie co robi. Jako wymiatacz wolnych rodników swobodnie przenika poprzez ścianę komórek i błony lipidowe i w rzeczywistości chroni błony komórkowe. Jest prekursorem witaminy D. Prawidłowo jest ona produkowana w skórze przez ekspozycję cholesterolu na słoneczne promieniowanie UV. Bez cholesterolu może jej brakować. Bierze też udział w produkcji hormonów płciowych, kwasów żółciowych, hormonów stresu. Bez cholesterolu nie byłoby życia. Co więcej, nasz organizm potrafi wyprodukować tyle cholesterolu, ile potrzebuje. Jak również wie, jak regulować jego poziom we krwi. Całkowity cholesterol w organizmie (oceniając poziom cholesterolu we krwi) pochodzi głównie z cholesterolu syntetyzowanego w wątrobie, nie z diety.

Komu grozi wysoki cholesterol?

Niektóre osoby mają wrodzoną cechę niebezpiecznie wysokiego cholesterolu. Ludzie z tą chorobą genetyczną mają go we krwi powyżej 400mg/dl, a czasami o wiele więcej. Ale choroba ta dotyczy zaledwie pół procenta populacji. U reszty poziom cholesterolu rośnie naturalnie wraz z wiekiem. Gdy zbadano francuskich staruszków powyżej 90 roku życia – wszyscy mieli średni poziom cholesterolu 360! I byli w doskonałej formie! Obecnie coraz częściej mówi się, że sztuczne obniżanie cholesterolu u osób, których nie są obarczone genetycznie hipercholesterolemią przynieść może więcej szkody niż pożytku. Niski poziom cholesterolu nie chroni nas przed chorobami, tak jak wysoki nie ponosi winy za choroby serca.

Utleniony złoczyńca

Problem pojawia się, kiedy podwyższony cholesterol zostaje nienaturalnie utleniony. Dochodzi do tego, gdy smażymy żywność na używanym tłuszczu, palimy papierosy czy jemy typowe produkty „fast food" - frytki, hamburgery i inne produkty spożywcze poddane przemysłowej obróbce. Cholesterol utleniają też wolne rodniki. I wtedy też wzrasta jego poziom. Duża ilość utlenionego cholesterolu w oksydowanej formie LDL ( nazywanego ox- LDL) jest toksyczna dla ścian naczyń. Jeżeli ochrona antyoksydantów jest zmniejszona, albo jeśli produkcja wolnych rodników przekracza próg tolerancji, oksydowany LDL cholesterol przyczynia się do powstawania miażdżycy. Ilość utlenionego LDL nie zależy od ilości “zwykłego LDL” w krwi. Można mieć wysoki poziom ox-LDL a niski poziom zwykłego LDL.

Ostatnie międzynarodowe badania w Europie prowadzone przez WHO wykazały, że niski poziom witaminy E we krwi jest statystycznie sto razy bardziej znaczący jako czynnik ryzyka choroby wieńcowej, niż wysoki poziom cholesterolu we krwi. W innym raporcie wszystkie publikowane wnioski wykazują, że dotychczasowe poglądy na wzajemny związek rozmiaru blaszek miażdżycowych z poziomem cholesterolu we krwi powinny być zrewidowane. Wnioski te wysnuto m. in. na podstawie analizy chirurgicznych próbek usuniętych w czasie operacji by-passów. Po eliminacji kilku indywidualnych przypadków, u których stwierdzono wrodzony ekstremalnie wysoki cholesterol - powyżej 400 mg/dl - nie stwierdzono żadnej zależności pomiędzy poziomem cholesterolu we krwi, a zaawansowaniem miażdżycy. Autor stwierdził, że wcześniejsze badania fałszywie wnioskowały, że poziom cholesterolu we krwi koreluje z miażdżycą, z powodu zaniedbania eliminacji tych kilku przypadków z ekstremalnie wysokim cholesterolem spowodowaną wadą genetyczną.

Badania laboratoryjne w Cleveland Clinic dowiodły, że m. i n. chelatacja EDTA chroni LDL-cholesterol przed staniem się toksycznym.